Dzisiaj będzie o Dusterze – ale nie o rumuńskim tworze, a amcarze wprost od MOPARa znaczy Chrysler Corporation – czyli Plymouthu Dusterze.
Historia Dustera rozpoczyna się pod koniec lat 60. Duster wywodził się z modelu Valiant, sedana na platformie A-Body, którego produkowano od lat 60.

Wedle założeń nowy model miał konkurować z budżetowymi modelami chociażby Forda czy Chevroleta. Jeśli wierzyć źródłom, na opracowanie Dustera przeznaczono śmiesznie niski (z obecnej perspektywy) budżet 15 milionów dolarów. Sam projekt nadwozia opracowano dość szybko, w sześć tygodni.
W toku prac nad Dusterem toczyły się negocjacje z Warner Bros. w sprawie użycia postaci Diabła Tasmańskiego ze Zwariowanych Melodii na nazwę i maskotkę samochodu. To nie byłaby pierwsza umowa MOPARu z Warnerem – kilka lat wcześniej używano Strusia Pędziwiatra czy Willego E. Kojota na Plymouthu Road Runnerze.

Ostatecznie negocjacje nie przyniosły skutku i nowego Plymoutha ochrzczono Duster, na cześć wiru pyłowego, jaki wspomniana postać z kreskówek wytwarzała. Na wczesnych prospektach i egzemplarzach był obecny wspomniany wir, ale później wycofano się z tego.

W swoich założeniach Duster miał być budżetowym wozem – nie takim typowym masylkarem jak chociażby większy Plumouth Barracuda (E-Body) czy inny Dodge Charger, ale tańszym, jednak dającym nadal radość i emocje z jazdy. Dla porównania, Barracuda kosztowała w 1970 roku 2700 dolarów, zaś Duster – 2100. Stąd też podjęto decyzję o wprowadzeniu topowej wersji o oznaczeniu 340, korzystającej z silnika V8 z Barracudy.

Jako jego bliźniaka koncernowego Dodge zaoferował model Dart Demon/Dart Sport, opartego na konstrukcji dwudrzwiowego Darta, jednak przypominającego wizualnie Dustera.


Początkowo Duster w 1970 roku był określany jako Valiant Duster; od roku ’71 zaczęto określać go po prostu jako Duster. Model oferowano jako dwudrzwiowego fastbacka (czasem określanego jako coupe) ze stałym dachem a’la hardtop, mogące zabrać czworo osób.

Mimo faktu wykorzystania części paneli z Valianta i inżynierskiego kombinowania z dopasowaniem i zgraniem całości do siebie, to sylwetka Dustera w ostatecznym rozrachunku wyszła całkiem nieźle. Nie jakoś wybitnie, ale nie jest straszna.

Duster mierzył 4.78 metra długości (5 metrów po ’73 roku), 1.82 metra szerokości oraz 1.35 metra wysokości. Waga wozu, w zależności od roku i wersji wynosiła około 1300-1500 kilogramów.

Z racji mocnego pokrewieństwa z Valiantem, Duster z przodu dość mocno go przypomina; pewne elementy we wnętrzu tak jak deska rozdzielcza, konsola środkowa czy fotele także pochodzą z wersji sedan. Zależnie od wersji czy wyposażenia, można było otrzymać chociażby szyberdach, lepszą tapicerkę (dywanową) foteli czy wnętrza, lub chociażby składaną tylną kanapę.

Do napędu Dustera zastosowano cztery jednostki montowane wzdłużnie – dwie rzędowe sześciocylindrówki zwane Slant Six (około 2.8 oraz 3.7 litra)

oraz V8 w wersji 318 (5.2 litra, 240 KM) oraz topowej 340 (5.7l/275 KM) ze stopniem sprężania 10,5:1. Z ciekawostek, silnik 340 początkowo korzystał z czterogardzielowego gaźnika Carter AVS; na rocznik ’71 roku zmieniono go na Thermo-Quad.

Do przekazywania napędu użyto skrzyni trzybiegowej i czterobiegowej manualnej (A-833 od Hursta) z drążkiem w podłodze oraz trzybiegowego automatu TorqueFlite. W zawieszeniu wykorzystano z przodu wahacze poprzeczne wraz z amortyzatorami teleskopowymi, zaś w tylnym resory piórowe i tylny most. Za hamowanie wozem odpowiadał układ tarczowo-bębnowy.

Wariant 340, generujący 275 koni mechanicznych, oferowano do 1973 roku; później go zastąpiono wersją 360. Sam 340 otrzymał także hamulce tarczowe, grubsze drążki skrętne, sztywniejsze resory piórowe czy większe koła w rozmiarze 15 cali. Modyfikacje poprawiały mocno prowadzenie wozu, który mógł się rozpędzić spokojnie do 200 kilometrów na godzinę.
Oprócz wersji 340, Duster doczekał się kilku odmian, dostępnych na przestrzeni lat. I tak, Gold Duster (1970) wyróżniał się złoconymi listwami bocznymi, białymi ściankami opon, winylowym dachem i siedzeniami czy unikatową wykładziną oraz napisem GOLD DUSTER na błotniku.

Space Duster (1972) miał składaną tylną kanapę, Silver Duster (1976) był z pasami na dachu i bokach, a Duster Twister (1971) miał czarne pasy na całej długości auta, inną maskę z wlotami powietrza i lakierowaną na czarno, a także felgi Rallye.

Była także Feather Duster (1976) charakteryzująca się zmniejszeniem masy dzięki zastosowaniu aluminium, zarówno na nadwoziu, jak i pod maską. W zależności od wersji Duster miał zwykłą maskę, maskę z podwójnymi wlotami powietrza, bądź z pojedynczym wlotem.
W ciągu produkcji Duster przeszedł jedną, większą zmianę wizualną – Dustera sprzed ’73 i po ’73 roku najłatwiej rozpoznać po przednim grillu oraz tylnych światłach, nieco inaczej rozłożonych względem wcześniejszych egzemplarzy.

Jak to jednak przy amerykańskich wozach bywało, tak i Duster co roku przechodził pewne zmiany – ot #wiecznaprzejsciowka.

W 1971 roku zmniejszono nieco moc ze względu na rządowe przepisy w sprawie norm, zmieniono wspomniany gaźnik i (pod koniec roku) elektroniczny zapłon w wersji 340, wprowadzono wariant Duster Twister, a także zaczęto montować jednakowy grill we wszystkich wersjach i dodano wzmocnienie klapy bagażnika.

W 1972 roku zaczęto podawać moc brutto oraz netto; wprowadzono nowe tylne światła oraz zapłon elektroniczny we wszystkich wersjach, a także odmianę Space Duster. Modelowy rok 1973 był ostatnim rokiem dla Dustera 340

– poza tym, wprowadzono podwójne końcówki wydechów oraz nowe zderzaki 5-mile bumpers, a także nowy pas przedni (reflektory w kwadratowych ramkach) i tylny (nowe tylne światła, nieprzedzielone jak dotychczas).

Na 1974 rok wprowadzono model Duster 360 z silnikiem osiągającym moc 245 KM. W teorii ładnie to wyglądało na papierze, w praktyce oznaczało pogorszenie osiągów – przez dodatkowe wzmocnienia czy osłony Dustery przybrały na wadze i oferowały gorsze osiągi od starszych roczników. Tyle dobrego, że dało się nadal zamówić skrzynię 4-biegową od Hursta.
Z kolei w 1975 roku poczyniono niewielkie modyfikacje

– chociażby dodano pakiet Custom z unikatowym wnętrzem.

To był także ostatni rok produkcji wariantu Duster 360, którego w ’75 sprzedano nieco ponad 1400 sztuk. Rok 1976 był ostatnim rokiem produkcyjnym – wprowadzono wtedy wariant Feather Duster, odchudzający masę wozu. Wprowadzono kilka modyfikacji w gaźniku czy układzie wydechowym, poprawiającym zużycie paliwa. W ostatnim roku produkcji wprowadzono Silver Duster ze srebrnymi pasami na nadwoziu.

Plymoutha Dustera produkowano w latach 1970-1976. Produkcja Dustera odbywała się w czterech fabrykach – dokładniej w Hamtrack (w stanie Michigan), Commerce (Kalifornia), Fenton (Missouri) oraz w kanadyjskim Ontario. Łącznie wyprodukowano ponad milion 300 tysięcy egzemplarzy (średnio ponad 200 tysięcy na rok), z czego odmiany V8 340 69 tysięcy.
Dla porównania Dodge’a Darta wytworzono około 200 tysięcy sztuk. Po zakończeniu produkcji Duster nie doczekał się swojego bezpośredniego następcy, no chyba że uznać za takiego model Volare, który bardziej zastępował Valianta aniżeli Dustera. Przez jakiś czas równocześnie oferowano schyłkowego Dustera i wczesnego Volare.

Ciekawostka z gatunku „iks de”: polska Wikipedia wspomina o dwóch zastosowaniach nazwy Duster po ’76 roku, ale te wozy miały z nim tyle wspólnego co TrailDuster czy Ramcharger z Dusterem czy Dodge’m Chargerem – nazwę. XD
Jak po latach wspominał jeden ze stylistów Plymoutha, Fred Schimmel, sam fakt iż wóz skonstruowany w kilka tygodni i produkowany niemal siedem lat, chętnie kupowany, mógł oznaczać jedno – Duster odniósł sukces.

Pomimo tego, Duster w kulturze masowej nie był zanadto obecny, chociaż udało mu się zaznaczyć swoją obecność jako auto tła w przeróżnych filmach czy serialach. Przykładowo, grupa muzyczna The Cars umieściła zielonego Dustera 340 na okładce swojego albumu Heartbeat City.

Inny występ wóz zaliczył w serialu animowanym Beavis and Butt-head, gdzie Dusterem poruszała się jedna z postaci, Todd – Todd is cool huhuhuh.
No i chyba najważniejszy występ Plymouth Duster zaliczył w omawianym przeze mnie jakiś czas temu sitcomie Świat według Bundych – Dusterów z roczników 1971-73 nazywanych Dodge’m używał Al Bundy grany przez Eda O’Neilla.

Poza tym, Duster zaliczał najwyżej epizodyczne role w filmach czy serialach – chociażby w Miami Vice czy dość budżetowym filmie My name is Bruce, gdzie grały Dustery z rocznika 1974.

Podobny sukces Duster odniósł w motorsporcie – wielu zawodników korzystało z przerobionych Dusterów. Ponadto redakcja Hot Rod Magazine przerobiła Dustera z 1972 do uczestnictwa w zawodach.

A, no i powiedzmy że najważniejsze ; ) – czy Dustery są w Polsce i nie mówię tu o pojazdach marki na d? Tak, są. W momencie pisania były wystawione dwa w skrajnym stanie – jeden w stanie wizualnym grat, oraz drugi po renowacji.

Co do samego auta powiem tyle – chętnie bym się przejechał kompaktowym masylkarem, nie tylko ze względu na sam fakt bycia wozem słynnego byłego futbolisty i sprzedawcy butów. ; )
Co do samej nazwy, to skończyła dość dwojako – raz jako eksportowa nazwa rumuńskiego padła ARO, zaś kilkanaście lat temu (i do teraz) jako nazwa rumuńskiego krosołwera. (FUJ!) I powiem wprost – uważam że one nie są godne nosić tej nazwy Duster.
Źródła: Dodge Garage, Auta5p, Hemmings, MotorTrend, Silodrome, Auto Evolution, Automobile Catalog
Zdjęcia: materiały producenta, Dodge Garage, Auta5p, Hemmings, Auto Evolution podziękowania dla Filipa S. Osiowicza za zdjęcia Dodge’a Darta

One thought on “MOPARowy wir Valianta czyli Plymouth Duster”