Synthwave od kilku lat jest już troszkę zapomniany jednak niedawna śmierć Kavinsky-iego przypomniała nam o zakurzonym diamencie ery 2010-2020. Chociaż pewnie wielu czytelników mogło przegapić ten mały nurt w muzyce i popkulturze. Dlatego – odświeżamy!
Czytaj dalejTag: muzyka
About muzyka
Ale tandetę teraz produkują, czyli trochę o wadliwie wykonanych płytach winylowych z PRL
Polska Rzeczypospolita Ludowa bublami stała – to prawda znana od lat, w tamtych czasach wstydliwa dla władz i uciążliwa dla obywateli, obecnie popada w coraz większe zapomnienie. Wszak minęło już ponad 35 lat od upadku tego państwa z „najlepszym” ustrojem na świecie, dla osób starszych to już cała epoka, dla młodszych czasy równie odległe co Bitwa pod Grunwaldem, czy II wojna światowa – zupełnie obce i znane wyłącznie z książek i filmów. Ale do rzeczy.
Produkty wykonane wadliwie nie są wyłącznie domeną państw komunistycznych, w końcu i na zachodzie była to rzecz zupełnie normalna, różnica polega na tym, że w cywilizowanym kraju za wykonanie bubla ktoś ponosi odpowiedzialność i jego nabywca może go zwrócić, aby w zamian otrzymać pełnowartościowy produkt, a w PRL nie było tak kolorowo: raz, że funkcjonowało podejście „nie mamy pańskiego płaszcza i co nam pan zrobi?”, a dwa, że podaż wielu produktów była bardzo mocno ograniczona, więc trzeba było się cieszyć, że w ogóle udało się nabyć cokolwiek. Najlepiej obrazuje to scena z filmu „Fetysz” z lat 80., w której rodzina po wieloletnim ciułaniu pieniędzy na nowego malucha wybiera się do Polmozbytu aby zakupić wymarzony wóz, a tam dosłownie wszystkie samochody są felerne. Jednemu wypada klamka, drugiemu odpada boczek drzwi przy trzaśnięciu drzwiami, inny, najlepiej poskładany pod specjalnego klienta okazuje się mieć niedokręconą kierownicę, która po paruset metrach zostaje kierowcy w rękach. Nie było wyjścia, brali co było. Podobnie było w przypadku płyt winylowych, zarówno bardziej jak i mniej znanych artystów.
Continue reading „Ale tandetę teraz produkują, czyli trochę o wadliwie wykonanych płytach winylowych z PRL”Živela Jugoslavija, czyli słuchajmy muzyki z Bałkanów! 10 płyt na dobry początek.
Wpis dedykowany pamięci Ivana „Piko” Stančicia
Uwaga. Poniższy wpis zawiera bardzo dużo dobrej muzyki wartej przesłuchania przez każdego, ale też zaskakująco mało Gorana Bregovicia, którego twórczość jest jednak w Polsce w miarę powszechnie znana. A, no i turbofolku lat 90. też nie będzie.
Continue reading „Živela Jugoslavija, czyli słuchajmy muzyki z Bałkanów! 10 płyt na dobry początek.”Pioneer PL-10 czyli tak jakby recenzja gramofonu sprzed pół wieku
Witajcie w nowym, 2025 roku. Podsumowania roku 2024 na Recenzexie nie było, bo zastąpiła go nierecenzja pewnego hmmm tytułu – mam nadzieję że u Was Czytelnicy wszystko dobrze i po Sylwestrze macie wszystko na miejscu. I oby było tylko lepiej :>
Ostatnio udało mi się zakończyć temat z jakim się borykałem przez jakiś czas, to jest odchamianie gramofonu – i o Pioneerze PL-10 z lat 70. dzisiaj będzie.
czytaj dalej o japońskim haj tech„Cassettify” czyli jak się przestałem martwić i pokochałem kasety
Dzisiaj wyjątkowo nie o samochodach ani demolowaniu „poprawianiu” modeli/resoraków, a o kasetach audio.
Kiedyś były powiewem zachodu i atrakcyjnym umilaczem czasu w samochodzie. Dzisiaj przeżywają pewien renesans, chociaż na mniejszą skalę niż płyty winylowe. Kasety magnetofonowe, czyli kompaktowe nośniki, które nadal umilają czas, zwłaszcza w starszych autach czy radiomagnetofonach. Chociaż kasety swój rozkwit przeżyły w latach 80-tych i 90-tych, tak jeszcze na początku XXI wieku były obecne.
czytaj dalejWarszawska Giełda Płytowa ad. 2024
Jeszcze tego o mnie nie wiedzieliście, ale od lat zbieram winyle i regularnie jeżdżę po kraju w poszukiwaniu płyt, które zwróciły moją uwagę. Niejeden antykwariat znam, a i na niejednej giełdzie się bywało. Samą giełdę warszawską znam bardzo dobrze od lat, więc mogę przedstawić jak to wygląda obecnie i jak to wyglądało dawniej.
Continue reading „Warszawska Giełda Płytowa ad. 2024”Save old tubes!
Noworoczna odskocznia od typowych recenzexowych tematów czyli bolonez, polonez, czy ja zapomniałem o Polonezie? No tak ewentualnie zlot. Bo nowy rok trzeba zacząć nową jakością i nową tematyką. Postaramy się to dowieźć 🙂 A dziś wypada coś wrzucić w temacie elektrośmieci.
Continue reading „Save old tubes!”Kaseciarskie Audiovoodoo – Pojedynek AUX VS Bluetooth
Jeżeli tak jak ja nie cierpicie reklam radiowych oraz upośledzonych spikerów to pewnie już dawno temu rozważaliście wyłączenie FM i przejście na własną muzykę w aucie. W moim aucie siedzi domyślny zestaw audio, którego nie chcę wymieniać dlatego zainwestowałem w specjalne kasety do łączenia się z telefonem. Która opcja jest lepsza?
Continue reading „Kaseciarskie Audiovoodoo – Pojedynek AUX VS Bluetooth”„To dla Ciebie gra twoje radio”, czyli jakiej muzyki słuchać w youngtimerze
Wielu z nas się zastanawia jakiego podkładu używać do podróży małych i dużych. Można oczywiście jeździć w zupełnej ciszy jeśli kupiło się samochód fabrycznie z zaślepką zamiast radia, ale wszyscy się chyba zgodzimy, że słuchaniu ryku silnika w drodze szybko się nudzi i lepiej jednak założyć sobie jakiś zestaw nagłośnieniowy.
CZYTAJ DALEJPorzuciłem muzykę dla społeczeństwa, od dzisiaj słucham tylko nagrań od producentów aut.
Oderwałem się od zbędnych konstruktów społecznych i teraz słucham tylko tego co producenci dokładali przy zakupie nowych aut. Oto magiczna playlista szczęścia gdzie muzyka napiera cię dumąm a jedyne przerywniki jakie słyszysz to nie reklamy na grzybicę pieroga tylko głos lektora gratulującego ci zakupu nowego auta. Człowiek aż dostaje skrzydeł gdy słyszy jakim zostal szczęśliwym posiadaczem czterech kółek. Oczywiście każde nagranie dotyczy innego auta ale to nieistotne.
Czytaj dalej