Graciarstwo w roku 2026 z mojej małomiasteczkowej perspektywy, czyli dyskusja z pewnym artykułem

Kilka dni temu pan Łubiński z redakcji Autoblog stworzył artykuł, w którym opisał swoją kapitulację w temacie uprawiania graciarstwa. Zaintrygowany zarówno tytułem, jak i samą treścią artykułu postanowiłem podjąć dyskusję na temat tego, czy jest faktycznie tak źle, jak pisze, a wolę to zrobić tutaj na Recenzexie, bo treści będzie znacznie powyżej pojemności przeciętnego komentarza.

Poza tym nie umiem korzystać z tego autoblogowego wydziwu do pisania komentarzy.

Continue reading „Graciarstwo w roku 2026 z mojej małomiasteczkowej perspektywy, czyli dyskusja z pewnym artykułem”

Terenopodobny malacz czyli Fiat 126p Wadera

Popularnego malucha, czyli Polskiego Fiata 126p, przerabiano na wiele sposobów. Kombi, pick-up, sześciokołowa amfibia, czy chociażby kabriolet od Bosmala i innych. Jedną z ciekawszych i stworzonych w pewnej liczbie była Wadera – pseudoterenowy wariant z nadwoziem z tworzyw sztucznych.

czytaj dalej o malaczu co chciał być jeepem

Całe życie z… Polakami, czyli spowiedź człowieka, który jeździ tylko autami wyprodukowanymi w Polsce.

Polską motoryzacją interesuję się niemal całe życie. Od zawsze zwracałem uwagę na Polskie Fiaty, czy Polonezy stojące na parkingach, a których było wtedy całe mnóstwo, chociaż największym przełomem w moim życiu był moment, gdy w II klasie podstawówki dostałem do ręki książkę „Motoryzacja” Józefa Kowalskiego i wypatrzyłem w niej samochody Warszawa – z miejsca się zakochałem w tych kształtach i byłem mocno zaskoczony, że w fabryce dużych Fiatów, czy Polonezów kiedyś produkowaliśmy tak piękne auta. Od tamtej pory zacząłem zgłębiać wiedzę o polskich samochodach i tak ją zgłębiam do dziś oczywiście postanawiając po drodze, że jak już będę dorosły to będę jeździł tymi polskimi autami.

Nie jest też tak, że całe życie planowałem w sposób doktrynalny, że wszystkie moje auta muszą pochodzić z polskich fabryk, w końcu poza pojazdami hobbystycznymi trzeba czymś jeździć na co dzień, ale tak mi się jakoś szczęśliwie złożyło, że takie moje samochody również zostały wyprodukowane nad Wisłą. Jak więc może wyglądać życie człowieka, który tak poprowadził swoje życie? Cóż, postaram się na to pytanie odpowiedzieć po prostu prezentując swoje doświadczenia z poszczególnymi posiadanymi przeze mnie pojazdami.

Continue reading „Całe życie z… Polakami, czyli spowiedź człowieka, który jeździ tylko autami wyprodukowanymi w Polsce.”

polskajazda.pl 2006-2025, czyli mały hołd dla wielkiego portalu

Od jakiegoś czasu nie da się już wejść na witrynę wymienioną w tytule poniższego artykułu, fanpage polskajazda.pl na Facebooku nie jest aktualizowany od prawie 10 lat, dlatego uznałem, że to dobry moment, aby zrobić pewne podsumowanie historii tej strony i dobra okazja, żeby przybliżyć nieco jej fenomen.

Continue reading „polskajazda.pl 2006-2025, czyli mały hołd dla wielkiego portalu”

Toyota Camry V20, czyli krótka historia o tym, jak stałem się właścicielem 38-letniego daily.

UWAGA! We wstępie porównuję Forda Sierrę do Toyoty Camry. Wiem, że to samochody z różnych segmentów, jednak jest to tylko bardzo amatorskie porównanie mojego aktualnego i poprzedniego daily

Na początek chciałem się przywitać. Dzień dobry. No to do rzeczy.

czytaj dalej

Ostatni tylnosilnikowiec z Mlada Boleslav czyli Skoda 105/120/typ 742

Czechosłowacka Skoda w latach 70. chciała odejść od tylnosilnikowej architektury, którą marka stosowała od modelu 1000MB. Nie do końca udanym efektem, a jednocześnie ostatnią tylnosilnikową Skodą był model 105/120, znany także jako typ 742.

czytaj dalej o ostatniej tylnosilnikowej Skodzie

Ejtisowa czeska favoryta czyli Skoda Favorit

smile, sweet, sister, sadistic, surprise, service
– we are SKODA FAVORITTO

W latach 80. XX wieku Skoda wprowadziła do produkcji model Favorit – samochód całkiem udany i uważany czasem jako ostatnia czeska Skoda, będący najlepszym autem co stworzono w rozpadającym się Bloku Wschodnim.

czytaj dalej o Favoricie

Japońsko-amerykańskie coupe kompaktowe czyli Isuzu Piazza

Przeróżne wozy mające znaczki różnych modeli czy nawet producentów nie są niczym nowym w motoryzacji. Nie inaczej było z dzisiejszym bohaterem – czyli Isuzu Piazzą, znaną też jako Isuzu Impulse.

czytaj dalej o badge engineringu JAP-USA :>

Sport, turystyka i Himilsbach, czyli XI Rajd po Ziemi Mińskiej

Imprezy związane z motoryzacją zabytkową dzielą się na kilka grup: są targi takich pojazdów, wszelkiej maści zloty, ale za najbardziej żywiołowe uchodzą rajdy, które od zawsze cieszą się niesłabnącą popularnością. Wiele lat marzyłem, żeby wystartować swoim własnym autem w takim rajdzie, ale nigdy jakoś mi się to nie udawało z różnych powodów. Aż do wczoraj.

Continue reading „Sport, turystyka i Himilsbach, czyli XI Rajd po Ziemi Mińskiej”